01.10
To, że mamy dość mroźną zimę, wcale nie oznacza, że spoczęliśmy na laurach! Od kilku tygodni przeprowadzamy dość solidne treningi. Marsze z obciążeniem i z replikami na odcinkach kilkunastu-kilometrowych mają zaprawić nas przed planowanymi od wczesnej wiosny milsimami, które mają być w tym roku naszym priorytetem. Dotychczasowe treningi nastawione były na:
1. Poprawę kondycji fizycznej i wytrzymałości.
2. Poprawę umiejętności czytania mapy i pracy z kompasem, GPS oraz orientacji w terenie.
3. Poprawę komunikacji i poruszania się w szyku.
4. Skonfigurowanie oporządzenia, pod kątem długotrwałych wypraw.
Ostatnie dwa treningi odbyliśmy w dość „komfortowych” warunkach na mrozie w okolicach 8 stopni. Przy dość sporych opadach śniegu, dało nam to mocno w kość, jednakże co nas nie zabije, to nas wzmocni! Kolejny trening już w przyszłym tygodniu, miejmy nadzieję, że aura ponownie będzie łaskawa…

Brak komentarzy
Dodaj własny komentarz